Testów odporności ciąg dalszy

116 0

Pamiętacie jak wczoraj pisałem o różnego rodzajach testach odporności jakim poddawane są najnowsze smartfony (z reguły dzieła Apple)? W trend ten wpisała się także firma SquareTrade, publikując testy nowego iPhone 6s i 6s Plus a także Note 5.

Urządzenia zostały poddane wielu procedurom testowym, w tym po raz pierwszy Testowi Termicznemu.

Według powszechnej opinii, ekstremalna temperatura otoczenia może wyrządzić poważne i nieodwracalne szkody w naszym sprzęcie elektronicznym. Zostawiając urządzenie elektroniczne na mrozie możemy uszkodzić baterię w smartfonie czy tablecie, a tym samym znacznie skrócić jej żywotność i zakłócić poprawne działanie. Jak z niską i wysoką temperaturą radzą sobie najnowsze produkty od Apple’a i Samsunga? Aby to sprawdzić, firma SquareTrade dodała do swojego Testu Odporności zupełnie nową procedurę – Test Termiczny. Wspomniany test jest swoistą symulacją, zakładającą pozostawienie telefonu w nagrzanym samochodzie w ciągu upalnego dnia (43,3°C) bądź na tarasie czy werandzie podczas mroźnej nocy (-17.8°C).

Trzy najważniejsze wnioski Testu Odporności SquareTrade:

  1. Firmy Apple i Samsung poradziły sobie z problemem związanym z nadmiernym wyginaniem się urządzeń. iPhone 6s Plus i iPhone 6s wytrzymały odpowiednio nacisk o sile 77 i 81 kilogramów. W porównaniu do poprzednich generacji wspomnianych urządzeń, oznacza to poprawę w granicach od 50 do 60 procent. Samsung Galaxy Note 5 wytrzymał nacisk o sile 77 kilogramów.
  2. Upadek smartfona ekranem do dołu na twardą powierzchnię w dalszym ciągu jest słabym punktem zaawansowanych telefonów. Mimo, iż zarówno Samsung, jak i Apple zachwalają odporność swoich nowych produktów, wyświetlacze wszystkich trzech przetestowanych modeli uległy uszkodzeniu podczas kontaktu z twardym podłożem.

O ile Samsung Galaxy Note 5 osiągnął gorszy wynik od najnowszych produktów Apple’a w testach wygięcia oraz upadku, o tyle pokonał konkurentów w Teście Termicznym. Note 5 jest w stanie wytrzymać aż dwie godziny w temperaturze -17.8°C. W porównaniu z iPhone 6s Plus (nieco ponad godzinę) czy iPhone 6s (tylko 30 minut), jest to rezultat co najmniej zadowalający.

Punkty w testach SquareTrade przyznawane są w skali od 1 do 10 – im wyższa punktacja, tym większe ryzyko uszkodzenia podczas nieszczęśliwych wypadków.

„Najnowsze smartfony od Apple’a to bez wątpienia najbardziej zaawansowane telefony, które opuściły fabrykę amerykańskiego producenta. Jednak pomimo wielu zaawansowanych funkcji, obecna technologia firmy Apple nie jest w stanie uratować ekranu urządzenia podczas upadku na twardą powierzchnię.” – powiedziała Jessica Hoffman, Vice President of Global Communications w SquareTrade. „Jednak konsumentów powinien ucieszyć fakt, iż zarówno Samsung, jak i Apple bardzo dobrze poradzili sobie z problemem wyginających się smartfonów.” – dodaje Jessica.

Źródło: SquareTrade

Related Post

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *