Netia wjeżdża na Ukrainę

741 0
Były Niemcy i Czechy, teraz przyszedł czas na Ukrainę. Dla Netii polski rynek jest najwyraźniej za ciasny, dlatego kolejny raz postanowiła przekroczyć jego granice

Jeszcze na dobre nie ucichły kwestie związane z przejęciem Netii przez Cyfrowy Polsat, na giełdzie trwa wezwanie do sprzedaży akcji operatora, co chwilę są zmiany, jak nie w zarządzie, to w radzie nadzorczej, a telekom znowu dał o sobie znać. Tym razem jednak nie chodziło o sprawy zmian właścicielskich.

Nawet więcej – to pokłosie podjęcia działań biznesowych w czasie, kiedy o transakcji przejęcia Netii mówiło się jako o planach. Giełdowy (jeszcze) telekom uruchomił – wspólnie z lokalnym partnerem – we Lwowie na Ukrainie tzw. punkt dostępowy. Na wzór takich, które działają w Pradze i w Niemczech.

Uruchomienie PoP (z ang. Point of Presence) oznacza, że Netia otworzyła sobie drogę do świadczenia usług na rynku ukraińskim. Zamierza, podobnie jak w Polsce, świadczyć usługi konwergentne. Czyli poza standardowymi – dostępem do internetu i telefonią stacjonarną, także dostęp do telewizji.

Choć uruchomienie punktu dostępowego na Ukrainie stało się już w momencie, w którym władzę w spółce, w tym także tą realną, przejmują ludzie Zygmunta Solorza, było ono przygotowywane od około roku w ramach projektu Netia International. Obejmuje on m.in. współpracę z dużymi klientami (firmami), które są partnerami operatora w Polsce i prowadzą interesy także poza granicami naszego kraju.

Nazwy ukraińskiego partnera Netia nie ujawnia.

Related Post

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *