AKG N60NC – test słuchawek z redukcją hałasu. Włącz muzykę, wyłącz świat!

395 0
Włącz muzykę, wyłącz świat – takim hasłem jak w tytule swoje nowe bezprzewodowe słuchawki z systemem redukcji hałasu reklamuje AKG. Zestaw jest przeznaczony do odsłuchu „w biegu”, podczas dalekich podróży czy w czasie, gdy nie mamy ochotę na dźwięki otoczenia, a jedynie na odtwarzaną muzykę.

AKG N60NC to nie są jakieś tam kolejne słuchawki z funkcją redukcji hałasu, tylko zestaw, który uzyskał bardzo elitarne wyróżnienie EISA Design Awards 2017 w kategorii Europejskie Słuchawki Przenośne. Tym bardziej więc warto poddać je testom.

Co w zestawie?

AKG N60C włożono w gustowne opakowanie, w którym znajdziemy materiałowe etui do przenoszenia słuchawek podczas podnóży. Etui nie jest zbyt duże. Słuchawki mieszczą się w nim tylko dlatego, że zastosowano tutaj system składania muszli 3D-Axis, który z tradycyjnej konstrukcji zestawu słuchawkowego przemienia AKG w „pierożek” pozwalający łatwo schować w plecaku i który przy okazji zajmuje niewiele miejsca.

Poza etui w zestawie znajdziemy kabelek microUSB do ładowania wbudowanej, niewymiennej baterii. Ponadto producent dołączył przewód jack z pilotem do odbierania połączeń z wbudowanym mikrofonem pozwalającym prowadzić rozmowy głosowe.

Jako że N60NC powstały z myślą o dużo podróżujących, lubiących umilić sobie m.in. lot samolotem ulubioną muzyką, w pudełku nie zabrakło także przejściówki lotniczej.

Jakość wykonania

Design tego zestawu tylko potwierdza, że klasyczne wzornictwo zestawów słuchawkowych nigdy się nie znudzi i zawsze będzie się podobać. Bardzo proste muszle, ogólna ciemna kolorystyka ze srebrnymi akcentami tworzą bardzo spójny wzór ładnego zestawu słuchawkowego. Kiedy dodamy do tego bardzo dobrej jakości sztuczną skórę, którą obszyto pałąk i pady nauszników, oraz dobrej jakości, połyskujące tworzywo sztuczne, wychodzi nam przepis na piękno.

Nie bez znaczenia w wypadku przenośnych słuchawek podróżnych są gabaryty. Otwarta konstrukcja, smukły pałąk i system 3D-AXIS dają maksymalny komfort w podróży niezależnie od tego, czy słuchawek chcemy używać, czy schować je i nosić w torbie. Lekkie i przyjemne materiały zapewniają komfort nie tylko podczas leniwego odsłuchu w fotelu przy lampce wina, ale także podczas poruszania się pieszo.

Specyfikacja

Niska impedancja na poziomie 32 omów przy wysokiej skuteczności 111 dB SPL i 30 mW pozwalają cieszyć się donośnym dźwiękiem, który przy wsparciu funkcji aktywnej redukcji hałasu zagłuszy wszystko to, co dzieje się dookoła. System nie jest jednak tu tak sprawny jak w modelach konkurencyjnych firm. Zabrakło przede wszystkim regulacji poziomu filtra hałasu. Jest to redukcja zbliżona bardziej do tego, co oferuje nam Bang & Olufsen w słuchawkach H9. Mamy więc zredukowane szumy i dźwięk z zewnątrz, jednak nie czujemy efektu całkowitego odcięcia od tego, co dzieje się wokół nas. To nie tylko zagwarantuje nam bezpieczeństwo podczas korzystania ze słuchawek np. w drodze po mieście, ale również pozwoli na reprodukcję utworów w niemal niezmienionej przez elektronikę formie.

Jak grają?

W wypadku połączenia bezprzewodowego po Bluetooth mój iMac potwierdził obecność kodeka aptX, co trochę mnie zaskoczyło, gdyż producent nigdzie się nie chwali wsparciem dla bezstratnego kodowania. Gdy funkcja redukcji hałasu jest włączona, jeszcze zanim uruchomimy odtwarzanie muzyki, z przetworników usłyszymy charakterystyczny dla słuchawek z tym systemem szum. Po uruchomieniu odtwarzania jest on słyszany wyłącznie przy bardzo niskich poziomach głośności. Im głośniej gra muzyka, tym szum jest mniej słyszany. Taka jest, niestety, ciemna strona tego typu rozwiązań. Redukcja poza ograniczeniem słyszalności dźwięków z zewnątrz wpływa nieco na charakter odtwarzania. Muzyka nabiera pełniejszych tonów, scena staje się jakby szersza, a utwory znacznie zyskują na przestrzenności.

Po wyłączeniu bezprzewodowej komunikacji i podpięciu słuchawek przewodowo do źródła dźwięk staje się mniej soczysty, choć ku zaskoczeniu, nie traci na dynamice. Dźwięk jest bardzo świeży, brzmi bardzo żywo i rytmicznie. Przy tym, strojąc przetworniki, inżynierowie wykonali bardzo dobrą robotę i zapewnili słuchaczowi bardzo przyjemną dla ucha szczegółowość.

Zestaw gra bardzo równo, nie faworyzuje żadnego z pasm. Gdy utwór wymaga mocniejszych tonów niskich, słuchawki w pełni je reprodukują, ale nie kosztem wyższych pasm. Dzięki temu słuchawki nie zmuszają nas do korzystania wyłącznie z kabla. I tu duży plus za to, że system redukcji hałasu działa także w trybie przewodowym, czego zabrakło w drogich B&O H9.

Michał Gruszka

WERDYKT

Słuchawki AKG N60NC kosztują 799 zł. Nie jest to tani zestaw, jednak jego cena odzwierciedla jakość dźwięku i wykonania. Względem konkurencji produkt AKG wygrywa wykonaniem, rozmiarami i możliwością złożenia. System redukcji hałasu, który tu zastosowano, nie wpływa na ogólny odbiór odtwarzanych utworów, a przy tym zapewnia nieco komfortu podczas odsłuchu w niesprzyjających warunkach. Nie do końca rozumiem tylko sposób zarządzania nim. Mimo to AKG N60NC to bardzo udany produkt, który zdecydowanie zapracował sobie na swoje uznanie przez EISA.

ZALETY

  • Bezprzewodowe i przewodowe
  • Dobrze działający system redukcji hałasu, także na kablu
  • Kodek aptX
  • Bogaty zestaw sprzedażowy

WADY

  • Niewymienny akumulator
  • Brak możliwości wyłączenia redukcji hałasu w trybie pracy bezprzewodowej

AKG N60NC:

  • Impedancja – 32 omy
  • Czułość – 111 dB SPL/V przy 1 kHz
  • Maksymalna moc wejściowa – 30 mW
  • Pasmo przenoszenia – 10–22 tys. Hz
  • Bluetooth – 4.0
  • Kodek aptX
  • System redukcji hałasu
  • Otwarta konstrukcja, system 3D-AXIS
  • Cena – od 799 zł

Related Post

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *